Czy istnieje coś poza rosołem na pierwsze weselne danie?

Osobiście wiele razy spotkałem się z różnymi zamiennikami:

  • Krem z brokułów z grzankami
  • Zupa „trzy sery” podawana z groszkiem ptysiowym
  • Rosolnik (tradycyjna zupa rosyjska z dodatkiem kiszonych ogórków)
  • Zupa grzybowa

Tę ostatnią jadłem na weselu zorganizowanym w jednej ze szczecińskich restauracji. Powiem Wam, była to wersja DIABLO MAX – tak ostra, że większość gości nie skonsumowała jej nawet do połowy. Widziałem tylko miny dzieciaków po pierwszej łyżce, które od razu pouciekały od stołów. Warto zatem zwrócić uwagę by kucharz nie przesadził z przyprawami.

Rosół ponad wszystko !

Pomimo, że pisałem o niedoskonałościach rosołu w artykule Rosół na weselu i tak uważam, że jest to „el clasico” polskich stołów. Oprócz tego jest odmianą międzynarodowej „chicken soup”, czyli o gości z zagranicy również nie musicie się martwić.